Luty w naszym przedszkolu upłynął pod znakiem intensywnej gimnastyki buzi i języka. Nasze 4, 5 i 6-latki podczas cotygodniowych zajęć grupowych zamieniły się w prawdziwych mistrzów wymowy!
Co dokładnie robiliśmy?
Wyprawa po głoski S, Ś, SZ: To była prawdziwa szkoła przetrwania dla języczków! Ćwiczyliśmy rozróżnianie i poprawną artykulację syczenia, szumu i delikatnego „ś”. Według specjalistów z Portalu Logopedycznego, systematyczne ćwiczenia tych głosek są kluczowe dla uniknięcia seplenienia.
Trening T, D, N: Szlifowaliśmy precyzję czubka języka, by głoski te brzmiały czysto i wyraźnie.
Język do góry! Ćwiczenia pionizacji języka pomogły nam przygotować się do trudniejszych głosek – nasze języki dzielnie wspinały się na „strych” (podniebienie).
Wichury i zefirki: Wydłużaliśmy tor oddechowy, bawiąc się w regulowanie siły wydechu.
Rytmiczne rymowanki: Szukaliśmy rymów i wyklaskiwaliśmy rytmy, co świetnie wspiera rozwój słuchu fonematycznego.
Zadanie 2, Działanie 1
#FunduszeUE
#FunduszeEuropejskieDlaPodlaskiego